Koszulka POLO

Koszulka POLO

Koszula z krótkim rękawem to nie koszula(!), i staram się przypominać o tym za każdym razem, gdy tylko robi się cieplej.

Co zatem założyć w ciepły dzień zamiast koszuli?

Wielu z Was pomyśli zapewne o T-shircie, ale ja uważam że lepszą, bardziej elegantszą, alternatywą jest koszulka POLO.

Co zatem warto o niej wiedzieć, aby nie popełnić gafy, gdy zdecydujemy się ją założyć?

Koszulka POLO, co ciekawe, nie została zaprojektowana przez gracza polo, a przez tenisistę. Po raz pierwszy świat ujrzał ją w 1926 roku, podczas US Open, a została zaprojektowana przez Jean Rene Lacoste. Dziś tenisiści, podczas zawodów, nie noszą jej praktycznie w ogóle.

Chociaż pierwowzór miał na piersi krokodyla, to od kiedy w 1972 roku Ralph Lauren stworzył kolekcję pod nazwą POLO, z charakterystycznym logiem zawodnika polo na koniu, to koszulka ta, jest kojarzona właśnie pod nazwą POLO.

Klasyczne POLO posiada dwa lub trzy guziki, pozwalające na poluzowanie dekoltu. Kołnierzyk jest miękki , w porównaniu do koszuli klasycznej (będąc wzorowanym na niej), ale jednocześnie tkanina z której jest wykonany, zapewnia mu sztywność aby po rozpięciu górnego guzika, kołnierzyk układał się prawidłowo, musi stworzyć strukturę na kształt litery V ( po tym można poznać jakość koszulki). Kołnierzyk musi mieć odpowiednią sztywność również w celu postawienia go, aby osłonic kark od słońca, ale nie noście go tak cały czas, jest to mało eleganckie. Materiał samej koszulki to zazwyczaj bawełniana dzianina typu pika. Posiada ona specjalny splot, który sprawia że od strony wewnętrznej, koszulka jest miękka i miła w dotyku a z zewnątrz jest bardziej szorstka. Jednocześnie ten materiał jest odporny na rozciąganie i posiada lepszą wymianę powietrza.Aby koszulka nie wysuwała się ze spodni, tylna jej część jest zaprojektowana tak, że jest trochę dłuższa od przodu.

Dobranie rozmiaru POLO nie powinno stanowić problemu, obowiązuje tu jedna zasada _ po założeniu koszulki po każdej stronie pasa powinno nam zostać około 3-5 cm zapasu materiału. Tak samo prosta jest zasada dotycząca rękawów, powinien on kończyć się w połowie bicepsa i delikatnie otulać ramię. Gdy jest wykończony ściągaczem powinien nieco dokładnie przylegać do ramienia, ale nie może być zbyt obcisły, aby nie wyglądało tak że biceps jest pod nim cały czas napięty. Nie może być też zbyt luźny aby optycznie nie zmniejszać obwodu ręki. Problem zbyt szerokiego rękawa nie jest trudny do usunięcia, można go zawsze zwęzić u krawca. Odpowiednia długość to taka gdy koszulka kończy się w połowie między krokiem a paskiem.

Pomimo obecnych na rynku koszulek w wielu kolorach, polecałbym wybieranie neutralnych kolorów, nie będzie wtedy problemu z odpowiednim dopasowaniem ich do naszej karnacji i typu urody a jednocześnie ułatwiają dobór pozostałych elementów stylizacji. Ale czasami można zaszaleć i postawić na odważny kolor.

Pamiętajmy także, aby logo było jak najmniejsze , duże krzykliwe logo na piersi nie ma nic wspólnego z elegancją. To samo tyczy się wszelkich wzorów na tkaninie, najbardziej eleganckie są gładkie.

Koszulka POLO pasuje praktycznie do wszystkich spodni ( oprócz eleganckich), jednak trzeba pamiętać że nie jest to koszulka formalna i nie pasuje do oficjalnych stylizacji, nawet gdy zakładamy marynarkę, świetnie za to sprawdza się w stylizacjach casualowych.

Czy nosić ją wpuszczona do spodni, czy wypuszczona na zewnątrz? Tu są różne zdania, zawsze wpuszczona musi być gdy zakładamy do niej marynarkę, a wypuszczona można nosić w każdej innej sytuacji. Ja osobiście uważam że lepiej wygląda wpuszczona, dodaje nam to elegancji, a o wypuszczoną można pokusić się do szortów ( więcej o samych szortach możecie przeczytać tu https://stylovi.com.pl/rzecz-o-szortach/), chociaż ja i w tym wypadku noszę wpuszczoną 😉

koszulka POLO

Gabriel

zdj pochodzą z internetu, oraz z sesji dla http://telimena.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *